Wkurwij Warszawiaka (a.k.a.) Wkurwij Pirata

2006-05-12 22:00:52

Dzisiaj wymyśliłem nową zabawę autostradową. Aby się powiodła muszą zostać spełnione pewne warunki.

1) zjeżdżamy na lewy pas autostrady
2) rozpędzamy się do maksymalnej prędkości dozwolonej w kodeksie (130 km/h), lub ewentualnie minimalnie ją przekraczamy
3) staramy się tak trafić, aby na prawym pasie jechała kolumna ciężarówek, autobusów lub innych powolniaków wedle uznania
4) czekamy na dobry zachodni samochód z warszawską rejestracją (lub innego pirata) za nami
5) robimy dobry uczynek nie pozwalając przekroczyć dozwolonej prędkości, a nawet gdybyśmy chcieli, nie możemy, bo nie sposób zjechać na prawy pas

Podwójne punkty można uzyskać, jeśli na autostradzie oba pasy są zajęte. Zbliżamy się na bezpieczną odległość do "peletonu", oczywiście na lewym pasie. Pozostaje tylko czekać na czerwonego na twarzy buraka, wściekłego na nas, że jedziemy wolniej niż 180 km/h. Gdy pirat dowiaduje się, że na autostradzie jest ciasno, wchodzimy mu na ogon i błyskami światłami drogowymi z nieukrywaną satysfakcją ;-)

skomentuj (4)
Strona główna