...dlaczego kolejki do lekarzy, specjalistów zwłaszcza są takie długie. W rozmowie w Trójce urzędnik z Ministerstwa Zdrowia (albo nawet jakiś wice?) bronił pomysłu wprowadzenia częściowej opłaty za wizytę u lekarza. Opłata miałaby być symboliczna, powiedzmy 5 złotych, i ma skłonić pacjenta do zastanowienia się przed pochopnym udaniem się do lekarza.
Cieszę się, że wreszcie ktoś pomyślał, bo te bandy emerytów i rencistów wysiadują w tych przychodniach godzinami w kolejkach i wstają przed świtem by się zdążyć zarejestrować dla samej perwersyjnej przyjemności. Wreszcie!